Lista: zapewnij sobie wygodę ma oddziale.
Ten temat podsunął mi znajomy (może uda mi się zrobić oddzielny post byście mogli go poznać 😁). I faktycznie, dobry temat. Dość też przydatny na zaś. Ile razy w roku jesteście w szpitalu na oddziale? Pewnie nie zliczycie, bo nie pamiętacie nawet kiedy byliście. Pewnie nawet nie kojarzycie swojej ostatniej wizyty u internisty. Daria biegnie z pomocą! Ja mam doświadczenie! I gdybyście chcieli się wspomóc, tu znajdziecie odpowiedź. Kiedyś wystarczyło wziąć podstawowe rzeczy takie typowo klasyczne do szpitala: ubranka, piżamkę, kapciusie, środki do pielęgnacji np. żel pod prysznic, pasta do zębów i szczoteczka itp. Ręczniki do kąpieli.
No i tutaj już zaczynamy troszkę poziom zaawansowany. Szpital jak szpital. Ale jest dużo dodatkowych rzeczy, które spowodują że wasz pobyt z udręki zmieni się w przyjazny pobyt jakby w SPA:
- zacznę najpierw od kosmetyków; otóż proponuję zabrać wodę morską do nosa, gdyż to suche powietrze tu zabija i od razu krople do oczu. Suchość wszędzie. No może nie wszędzie, ale bez tego ani rusz.
- kochane panie, balsam do ciała albo zainwestujcie sobie w olejek pod prysznic. Mniej roboty, a skóra wam za to podziękuje. Woda w szpitalach to jedne, wielkie kamieniołomy.
- też trzeba zadbać o włosy co jakiś czas; szampon oraz szczotka też się przyda. Suszarka, odżywki. Coś do ułożenia. No nie dajmy sobie wmówić, że mamy w szpitalu wyglądać jak menele.
Teraz wejdźmy w tematykę kulinarną. Zawsze chyba tak było, że trzeba było zabrać sztućce, kubeczek na herbatkę. Ale wiadomo jak ktoś wgl nigdy nie był w szpitalu miał prawo nie wiedzieć. Dlatego zapisuję te dwie rzeczy i jedziemy dalej:
- warto wziąć małą miseczkę; dlaczego? Gdyż w dzisiejszych czasach do szpitala na luzie zamówicie sobie żarcie na wynos. Pod sam oddział! Genialnie co nie?😁 i jeśli nie chcesz jeść zimnego jedzonka to proszę bardzo. Na oddziałach zawsze mile widziana mikrofala oraz czajniczek i oczywiście lodówka. Pamiętajcie, że do lodówki trzeba podpisać jedzonko nazwiskiem datą kiedy zostało włożone jedzonko. Bo inaczej zostaniecie bez jedzonka i wam wyrzucą. A robią to bez żadnych skrupułów.😅.
- woda; teraz pytanie na ile jedziecie do tego szpitala w sumie oraz ile pijecie. Ja piję dość dużo i dość długo przesiaduję także dwie zgrzewki to podstawa. Jak nie z trzy czy cztery.
- przekąski; w niektórych szpitalach nie trzeba brać takich rzeczy np. tu na ulicy Spartańskiej. Ale w niektórych one uratują twoje samopoczucie a nawet życie. Żywienie jest jednak w stanie doprowadzić się w tych pobytach do głodowania. 😂.
- proponuję spakować jakiś mały dozowniczek z płynem do naczyń i gąbeczkę.
Z kulinarnych rzeczy chyba wszystko, gdyby mi się coś przypomniało dopiszę wam to w tym poście.
Multimedia teraz w szpitalu to jest jak skarb. Tylko ten skarb w szpitalu jest nadal płatny 😅. Rozumiecie? Dla mnie to troszkę żarty. Wiadomo, 2 złote to niewiele niby. Ale jakby tak policzyć kilkutygodniowy pobyt, korzystasz z tego trzy godziny. 3 godziny to 6 złotych.... bez komentarza. Także my młodzi możemy troszkę sobie to pominąć i:
- zainwestuj w tablet z siecią. I tak płacisz za abonamenty różnych platform, a oglądasz ile chcesz. Jeśli nie bywasz często w szpitalu i ja będę w domu z chęcią Ci użyczę sprzętu. Twój czas minie dzięki tabletowi w miłej atmosferze.
- ładowarki do telefonu, zegarka, tabletu itp.
- kilka książek ulubionej literatury
- smartfon, o tym nawet nie trzeba wspominać. Teraz nawet z tym potrafimy rozmawiać.
- słuchawki
- mały wentylator na okres letni
- swój kocyk i podusie. Słuchajcie... ogólnie nie wiem jak to wygląda, ale pewnie mega niefajnie. Poduszka to jedna ścierka zazwyczaj. A kołdra to zwykły, szorstki koc w poszewce. Chcesz delikatności i troszkę domu przy sobie? Weź swoje domowe przybory do spanka
Tego jest tak dużo, że mogłam coś pominąć 😅. Dopisuję jeszcze wam trochę zapasów żywienia, trochę gotówki nie za dużo. A najlepiej to nie chorujcie i nie odwiedzajcie tego miejsca. Szkoda "zdrowia i nerwów".😅
Pozdrawiam i zadawajcie pytania z chęcią odpowiem. 💋

Komentarze
Prześlij komentarz