Podejście xxx.
W marcu tego roku napisałam swój ostatni post przed najcięższą dla mnie próbą. Próba ta sprawdziła szczegółowo poziom cierpliwości, wytrwałości, znoszenia ogromnego bólu, i walki z systemem polskiej służby zdrowia. W pewnym momencie sytuacja stawała siĘ być już poważnie tragiczna. Jestem gotowa! Kolejny powrót. Kolejna próba. Coraz poważniejsze sytuacje i cięższe do rozwiązania. To rzeczywistość, która miesza mi w głowie. Mętlik, strach, niestabilność emocjonalna. Nie dam się temu badziewiu! Jeszcze nie teraz.... To nie mój czas na wieczne skrywanie się. To czas by pokazać jaka naprawdę jestem.
Jeśli czytasz ten post i chorujesz na toczeń, to moja historia może doda Ci więcej motywacji do walki z tym "CZYMŚ". Da Ci nadzieję i wiarę w to, że łagodny przebieg czy najgorszy z możliwych można opanować. I pamiętaj, że depresję wywołują objawy naszej choroby, Gdy twój reumatolog zamiast szukać przyczyny dlaczego tak jest, prowadzi cię od razu na oddział psychiatryczny: ZMIEŃ GO !
Nie daj sobą manipulować. Lekarze też stosują tej metody, gdy nie potrafią się przyznać do tego, że nie podołali wyzwaniu.

Komentarze
Prześlij komentarz