Cisza, cisza, Ciiiiiiii....

 Długa nieobecność. Jak to się mówi: „Jak nie urok to…” No właśnie! Nie będę kończyć tego zdania bo wiadomo o co chodzi 😁 Niestety, ostatnie dni są ciężkie. Mam ochotę zapaść się pod ziemię. Dosyć, że upały nie odpuszczają to i „wilk” nie odpuszcza. Mocne zaostrzenie choroby. Ból całego ciała. Nawet mieszki włosowe bolą. Praktycznie cały tydzień przespałam. Zero kontaktu i uciechy z życia. 2 tygodnie temu dopadło zapalenie pęcherza, z którym do dziś walczę. Mocniejsza aktywność jeszcze bardziej wzmocniło pobudzenie skutków ubocznych. Krwiomocz nie świadczy nic dobrego. Po wykonaniu miliona telefonu udało się załatwić pobyt w szpitalu! NARESZCIE ! Kto by pomyślał, że ktoś może się cieszyć na pobyt w szpitalu. Ja jestem przeszczęśliwa! Czekałam na ten moment już długo, ZA DŁUGO!!! Są plusy. Są też minusy tego wszystkiego. WSTRZYMANIE  procederu podania leków biologicznych. One w działaniu obniżają odporność. Przy infekcji podanie tego świństwa może skutkować poważnymi powikłaniami. Najpierw trzeba znów wyciszyć chorobę. Czyli kolejne okrążenie: maksymalne dawki sterydów i do przodu. Zaraz będę wyglądać serio jak beczka.

Zmiany występujące przy stanie zaostrzenia Tocznia

Najgorsza była sobota. Tego dnia myślałam, że to już koniec. Ale po instrukcjach od lekarza troszkę moje samopoczucie się polepszyło. Nadal szału nie ma, lecz mam nadzieję! Mam nadzieję na lepsze jutro! Jutro wbijam na Oddział do Instytutu. Niech mi dadzą Soul Medroli* i będzie git ! Najbardziej z tego wszystkiego martwię się o nerki. Raz udało się uniknąć dializ. Oby było tym razem tak samo. 


Dbajcie o siebie kochani! Co do edukacji o Toczniu musicie być cierpliwi. Wasz nauczyciel idzie na l4. To jest jedna z większych nagród dla ucznia w ciągu pobytu w szkole😏


*Soul Medrol: steryd podawany drogą dożylną, dawki stężenia sterydów są podawane indywidualnie poprzez obliczenie dawki w stosunku do masy ciała, wieku oraz aktywności choroby. U mnie dawki sięgały nawet 140mg na dobę.

Komentarze

  1. Zdrowka zycze I serducho wysylam ❤️

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdrówka motylku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ❤️ Dużo sił życzę 🩷

    OdpowiedzUsuń
  4. Daruska otaczamy Cię pozytywnymi myślami. Pokonaj dziada!!! Trzymaj się i czekamy na post o cudownym wyleczeniu paskudy!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dużo zdrówka 🥰😘🫥

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymamy za Ciebie kciuki! Jesteś wyjątkowa 😊

    OdpowiedzUsuń
  7. Bądź silna ♥️

    OdpowiedzUsuń
  8. Darusia jestem zTobą .Dużo zdrowia i Siły ❤️❤️

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz