Zło wcielone pod postacią słońca.


Sobota. Wypad babski. Z mamcią  i wybrane super miejsce. Zapomniałam jak ta miejscowość się nazywa, ale wrażenie zrobiło na mnie ogromne! Pyszna lemoniada, pyszna obiadokolacja. Powiem wam... poczułam się jak na wakacjach. A trzeba czasami sobie zasponsorować trochę luksusu i wydać trochę "zielonych" a co! Jednak takie pogody jakie występują u nas aktualnie: upały, słońce, słońce i jeszcze raz słońce, nie są  zalecane nam motylkom. Wiecznie słyszałam: "- Daria, musisz wygrzewać się na słońcu. Daria, musisz unikać klimatyzacji....-" bla bla bla. A tu boom! Zamiast sobie pomóc to sobie tylko szkodziłam. W poprzednim roku tego tak nie odczuwałam. W tym natomiast słońce mnie niszczy. Wiecznie zmęczona, ospała, non stop pojawiające się nowe zmiany na skórze. No po prostu porażka ! Oczywiście ochrona pod postacią kremów UV jest obowiązkowa. Ale na moje zmęczenie to się nic nie zda. 😄 

Żeby ulżyć swojej duszy, unikam promieni słonecznych do godziny 15:00 Od 11 do 16 jest najwyższy poziom UV, który powoduje różne skutki uboczne w organizmie. Spędzam ten czas zazwyczaj w domu przed wentylatorem. I tak jestem zmęczona i tak dużo nie zrobię z innych przyczyn niezależnych. Pod wieczór dopiero opuszczam swoją jamę i spędzam czas na świeżym powietrzu. Bawię się z psiakami, wskoczę do basenu ogrodowego, wypiję kawusie z NAJLEPSZĄ PSIAPSI EVER - mamcią. 🥰 

Wiadomo, fajnie jest wyglądać jak Egipcjanin i mieć super opaleniznę. Ale proszę, dbajcie o skórę nie spędzajcie zbyt dużo czasu na największym słońcu. A jak już musicie to KREM KREM KREM i to najlepiej od razu 50 SPF!  Jak nie 100. U mnie nadal nie wiadomo, co wywołało chorobę. Ale słońce mogło się do tego przyczynić. Może toczeń wam nie grozi, ale są gorsze możliwości tj. nowotwór skóry! 

PS: WYBACZCIE ZA PRZERWĘ NA BLOGU, ALE DOCHODZIŁAM DO SIEBIE PO BIOPSJI SZPIKU KOSTNEGO. CZUJĘ SIE JUŻ SUPER, JEDNAK UCZUCIE ŚPIULKOLOTU NADAL KRĄŻY NADE MNĄ 😁

Komentarze

  1. Ta miejscówka to SALIO stadnina koni w Besiekierzu. Blisko ale jakby luksusowo 🤣🤣🤣Kocham Cię Moja Motyla Nogo 🥰😍😘❤❤❤

    OdpowiedzUsuń
  2. Daria jesteś wielka i tam mądre słowa kierujesz do nas

    OdpowiedzUsuń
  3. Daria, jesteś wspaniałą kobietą! Pomimo choroby, jest ciągle u Ciebie uśmiech i sens życia, Mamcia Aga oczywiste jest nie do zastąpienia 😄 jestem pod wrażeniem, że sobie tak radzisz, jedynie czego mogę Ci życzyć słońce to zdrówka 😘
    Oczywiście kolejnych wpisów, uświadamiania Nas jak taka choroba wygląda 😢
    Do następnego ❤❤

    OdpowiedzUsuń
  4. a w jakim celu i co miała pokazać ta biopsja ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chcieli sprawdzić czy leukopenia jest wynikiem uszkodzenia szpiku czy choroby.

      Usuń

Prześlij komentarz